Bardzo istotna w szybkim czytaniu jest dobrze wyćwiczona i sprawna pamięć fotograficzna. Dzięki niej możemy szybciej postrzegać, a w konsekwencji szybciej przyswajać informacje (oczywiście za pośrednictwem wzroku). Jednym z dobrych ćwiczeń tego rodzaju pamięci są zadania polegające na porównywaniu dwóch obrazków. Jednak należy je wykonywać nieco inaczej niż dotychczas. Najpierw oglądamy przez chwilę pierwowzór, zasłaniamy go, a na drugiej wersji obrazka staramy się odszukać jak najwięcej różnic. Z czasem i nabywaniem wprawy skracamy etap przyglądania się. Poniżej troszkę teorii.

Pamięć fotograficzna, według Wikipedii to:

Pamięć ejdetyczna (gr. είδος – to, co jest widziane), pamięć fotograficzna, wyobraźnia ejdetyczna to zdolność odtwarzania złożonych obrazów, dźwięków i innych obiektów z bardzo dużą dokładnością, którą według niektórych badań dysponują nieliczne osoby. Pamięć ejdetyczna była badana przez takich psychologów jak Erich Jaensch i Aleksander Łuria, opisywana przez Habera.

Łuria opisywał przypadek jednego ze swoich badanych – Salomona Szereszewskiego. Był w stanie zapamiętać bardzo długie ciągi cyfr, liter, słów i odtwarzać je bezbłędnie nawet po 15 latach. Podobnie odtwarzał bardzo złożone wzory matematyczne, nie rozumiejąc ich jednak. Popatrzywszy na planszę liczb przez kilkadziesiąt sekund był w stanie z pamięci odtworzyć każdą kolumnę, wiersz, odtwarzać cyfry od tyłu, ukośnie czy zgodnie z ruchem konika szachowego. Był to przypadek człowieka obdarzonego pamięcią ejdetyczną (lub wyobrażeniami ejdetycznymi), który dodatkowo posługiwał się synestezją.

Wyobrażenie ejdetyczne ma to do siebie, że jest dokładnym odzwierciedleniem danego obrazu, a podczas poruszania oczyma ich lokalizacja także zmienia się w wyobraźni.

Obrazy ejdetyczne występują o wiele częściej u dzieci (ok. 8% w wieku 7-12 lat i tylko u 0,1% dorosłych). Nie wykryto także związku zdolności tworzenia wyobrażeń ejdetycznych z żadnymi innymi zdolnościami poznawczymi ani zaburzeniami neurologicznymi. Wyobrażenie ejdetyczne jest mało podatne na zmiany – bardzo trudno jest tworzyć z tych wyobrażeń nowe układy, zastosowanie zapamiętanych informacji w nowy sposób. W związku z tym wyobrażenia ejdetyczne raczej przeszkadzają niż pomagają w myśleniu.

Istnienie tej pamięci było podawane w wątpliwość przez niektórych psychologów ze względu na subiektywny charakter wypowiedzi osób badanych, obdarowanych pamięcią (wyobrażeniami) ejdetyczną. Współczesne badania potwierdzają jednak faktyczne istnienie tej pamięci.

źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pamięć_ejdetyczna

Jak widać z powyższego artykułu, z wiekiem tracimy na sprawności tego rodzaju pamięci. Może dlatego, że przerzucamy się na inny sposób przyswajania i przetwarzania informacji – nie wiem. Specjalistą nie jestem. Jednym z elementów kursu szybkiego czytania, na który chodzę jest ćwiczenie pamięci fotograficznej. A przynajmniej rozruszanie zachowanych jej szczątków i przywrócenie do używania. Bardzo dobrze do tego nadają się tablice Schultego/Schultza. Przyglądając się w jej centralny punkt staramy się zapamiętać wygląd  i po zasłonięciu pierwowzoru odtwarzamy jej układu. Należy starać się zapamiętać jej wygląd (na zasadzie zdjęcia), a nie doszukiwać jakiejś logiki w ułożeniu liczb/liter. Ostatnia uwaga jest ważna – wykonując to ćwiczenie w inny sposób, będziemy ćwiczyć co innego, ale nie pamięć fotograficzną.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Dodaj do ulubionych
  • RSS

Podobne wpisy: