Regresja to jeden z czynników spowalniających czytanie. Jest to mimowolne cofanie wzroku do już przeczytanego tekstu. Wyróżnia się kilka przyczyn regresji. Najczęstszą jest nieuważne przeczytanie danego fragmentu lub przeoczenie jakiejś istotnej informacji. Kolejnymi są: nowe dla czytelnika słowo i objęcie wzrokiem zbyt dużego fragmentu tekstu, wykraczającego poza obszar pola widzenia.

Najskuteczniejszym sposobem walki z regresją jest czytanie ze wskaźnikiem. Od rozpoczęcia kursu, mieliśmy czytać tylko i wyłącznie ze wskaźnikiem. Sam po sobie zauważyłem, że czytanie z nim dyscyplinuje mnie i praktycznie eliminuje cofanie się w tekście. Dodatkowo narzuca tempo nie pozwalając na chwilowe spowolnienie. Jedną z wątpliwości, jaka w takim podejściu może się nasunąć jest obawa ominięcia ważnych fragmentów. Każdy język naturalny charakteryzuje się stosunkowo wysoką redundancją, czyli nadmiarowością tekstu w stosunku do niesionej przez niego treści. Dlatego też dużą część ominiętych fragmentów można wywnioskować z fragmentów już przeczytanych lub tych, które dopiero nastąpią. Po sobie zauważyłem, że czytanie ze wskaźnikiem praktycznie wyeliminowało u mnie mimowolne wyłączanie uwagi w trakcie czytania.

Jako kolejnych winowajców regresji wymieniłem cofanie z powodu wąskiego pola widzenia i nowe słowa. Co do pierwszego – nie pozostaje nic innego jak ćwiczyć poszerzanie pola widzenia. Dość sporo wpisów poświęciłem temu zagadnieniu na blogu. Co do nowych słów – tutaj nie ma 100% metody zapobiegającej ich pojawianiu się. Jedyne co, to czytać i poszerzać w ten sposób swoje słownictwo. Nie wiem, czy istnieje sens w systematycznym zapoznawaniu się ze słownikiem wyrazów obcych.

Istnieje kilka prostych ćwiczeń służących eliminowaniu regresji. Wszystkie wykonujemy ze… wskaźnikiem! Polegają one na tym, że przelatując wzrokiem dowolny tekst zaznaczamy w nim wybrany jakiś konkretny zlepek dwóch albo trzech liter w wyrazach. Gazet darmowych rozdają mnóstwo, zatem darmowego materiału do ćwiczeń nie powinno brakować.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Śledzik
  • Blip
  • Pinger
  • Twitter
  • Dodaj do ulubionych
  • RSS

Podobne wpisy: