Przypominając. Jeśli przeglądamy czytając fotograficznie nowy i nieznany wcześniej materiał (przed testem) – wówczas trafia on do naszej podświadomości i możemy liczyć na większe szczęście przy strzelaniu na teście. Jeśli przeglądamy tak książkę, którą dopiero będziemy czytać – wówczas do podświadomości trafia ogólne pojęcie o jej zawartości. W trakcie czytania jej treść powinna się kojarzyć, że skądś to znamy, a więc zrozumienie i zapamiętanie w świadomości będzie dużo łatwiejsze. Przynajmniej tak twierdzą twórcy metody.

Samo czytanie (przeglądanie) fotograficzne polega na tym, że rozmiękczonym wzrokiem wpatrujemy się w środek dwóch stron. Przy prawidłowym patrzeniu widać w bocznym polu widzenia wyróżniające się rogi kartek, odstępy między wyrazami robią się wyraźniejsze. Literatura fachowa mówi o wrażeniu świecenia wyrazów. Gdy tylko uzyska się taki obraz czytanej strony, przewracam kartkę. I tak do końca. Książka podświadomie, podobno, znajduje się w głowie.

Teraz o co chodzi z tym rozmiękczeniem wzroku? Sam nie mogłem zrozumieć co miał autor na myśli. Do czasu. Żeby się przekonać, co to takiego, narysuj na kartce papieru dwa kółka (jedno niebieskie, drugie czerwone – kolory muszą być zdecydowane) o średnicy ok. 2,5 cm (moneta jednozłotowa) odległe od siebie o ok. 2,5 cm. Następnie przybliżaj i oddalaj kartkę do momentu, kiedy nie pojawi się trzecie kółko. Niektórzy widzą ich więcej – też tak może być. Teraz zachowując tą „ostrość” widzenia, zwaną rozmydleniem lub rozmiękczeniem, umieszczamy w miejsce kartki z kółkami książkę, którą chcemy czytać. I czytamy w sposób wcześniej opisany. Z nabywaniem wprawy będzie można oddalić książkę od nosa. Początkowo wzrok będzie się wyostrzać. Więc po odwróceniu kartki ponownie staramy się uzyskać wyżej opisaną jakość widzenia. I tak kartkujemy książkę.

Czytanie fotograficzne weszło do repertuaru codziennego ćwiczenia od ostatnich zajęć. Codziennie należy kartkować w ten sposób 200-250 stron. Na razie chodzi o to, żeby nauczyć się tej metody, a dokładniej o utrzymanie rozmydlenia wzroku przez dłuższy czas. Ja ćwiczę tą metodę przeglądania książek od, prawie, tygodnia. Poważnym problemem jest zachowanie rozmydlenia wzroku.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Dodaj do ulubionych
  • RSS

Podobne wpisy: