Przedwczoraj ćwiczyłem w pociągu samo czytanie. Wczoraj nie ćwiczyłem z racji pobytu w Krakowie i niemożności skupienia wzroku. Dzisiaj ćwiczyłem czytanie oraz zrobiłem zestaw. No i w końcu wyjaśnię o co chodzi w piramidach słów, o których wcześniej pisałem.

Piramidy słów to kolejna metoda poszerzania pola widzenia. Składa się ona ze słów/wyrażeń ułożonych jedno pod drugim w taki sposób, że tworzą piramidę. Podstawowe ćwiczenie polega na tym, że patrząc się na linię przechodzącą przez środek każdego wiersza należy uświadomić sobie, cały wyraz/wyrażenie w danej linijce. Najlepiej wskazywać sobie punkt-środek wpatrywania wskaźnikiem, bo na początku wzrok ucieka niemiłosiernie na boki. Przy tym ćwiczeniu proponuję zanotować sobie początkową „szerokość” pola widzenia dla późniejszego sprawdzenia, czy działa. Gdy tylko sobie zmierzę, to napiszę ile mi wyszło.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Dodaj do ulubionych
  • RSS

Podobne wpisy: